W idealnym świecie prawda broniłaby się sama. W naszym – niestety –
potrzebuje adwokata, parasola ochronnego i nierzadko… ogromnej odwagi cywilnej.
Zwłaszcza wtedy, gdy ktoś postanowi ujawnić informacje niewygodne dla możnych
tego świata. Na szczęście coś się zmienia. Nowe regulacje unijne – których
Polska, mimo opóźnień, nie będzie mogła zignorować – mają postawić tamę
nadużywaniu systemu sprawiedliwości przez wpływowych graczy. Właśnie z myślą o
takich osobach – dziennikarzach śledczych, działaczach społecznych czy pracownikach
ujawniających nieprawidłowości (w tym sygnalistach) – wprowadza się w Unii Europejskiej nowe
regulacje mające chronić przed tzw. SLAPP.