Idea podatku obronnego przewija się w dyskusjach od momentu wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie. Na taki ruch właśnie decyduje się Estonia. Co do zasady nie jest to dodatkowa danina, lecz w większości podwyżki istniejących podatków (według zapowiedzi rządu tymczasowe). W połowie 2025 r. w górę z 22 do 24 proc. ma pójść stawka podatku VAT (ta już wzrosła z 20 do 22 proc. w 2024 r.). Od początku 2026 r. stawka podatku PIT ma wzrosnąć zaś z 24 do 26 proc., pojawić ma się też dodatkowy podatek 2 proc. od zysków firm. Dodatkowe wpływy do budżetu mają w latach 2025–2028 sięgnąć z tytułu całego pakietu podwyżek około 2,5 mld euro, partycypując w całym budżecie obronnym w niespełna połowie.