Reklama

Eksperci krytykują drakońskie podwyżki grzywien. Panel prawników „Rzeczpospolitej”

Większość ekspertów uważa, że aż dziesięciokrotna podwyżka wysokości grzywien nie jest waloryzacją ich stawek, lecz drastycznym zaostrzeniem sankcji karnych. 64 proc. z nich przewiduje, że zwiększy się liczba więźniów odsiadujących kary za nieuiszczenie grzywny.
Ministerstwo Sprawiedliwości postanowiło „urealnić” dolną i górną granicę grzywny, podnosząc je aż d

Warszawa, 09.07.2026. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podczas konferencji prasowej w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Ministerstwo Sprawiedliwości postanowiło „urealnić” dolną i górną granicę grzywny, podnosząc je aż dziesięciokrotnie.

Foto: Radek Pietruszka/PAP

Choć uchwalony przed niemal trzema dekadami kodeks karny był nowelizowany 138 razy, to nigdy nie zdarzyło się, by ustawodawca zmieniał art. 33 § 3, który określa widełki, w jakich sąd wymierza stawkę dzienną grzywny. W rezultacie, pomimo inflacji i wzrostu zarobków, wynosi on ciągle od 10 zł do 2 tys. zł. Z uwagi na fakt, że minimalna grzywna wynosi 10 stawek dziennych, a maksymalna (nie licząc nadzwyczajnych obostrzeń) 540 stawek, to oznacza, że sąd może zasądzić grzywnę w wysokości od 100 zł do 1 mln 80 tys. zł. Jej wysokość zależy od szkodliwości społecznej czynu i stopnia zawinienia, co ma swoje odzwierciedlenie w liczbie stawek, oraz sytuacji finansowej sprawcy, według której określa się wysokość stawki dziennej. 

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama