Równość w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn to nadal wyzwanie. W wielu sektorach panie wciąż zarabiają mniej niż panowie, mimo że wykonują identyczne obowiązki, posiadają porównywalne kwalifikacje i ponoszą taką samą odpowiedzialność. To problem nie tylko Polski, ale całej UE. Zjawisko to, określane jako luka płacowa, nie jest jedynie kwestią indywidualnych wyborów zawodowych, lecz wynika z głębiej zakorzenionych mechanizmów społecznych, kulturowych i ekonomicznych. Czy w takich warunkach potrzebne są krajowe przepisy, które wprost wprowadzają zasady dyrektywy UE, czyniąc jednakowe wynagrodzenie obowiązkiem ustawowym?