Ryczałt staje się coraz popularniejszy, w tej formie rozlicza się z fiskusem grubo ponad 2 mln podatników, głównie przedsiębiorców i wynajmujących. Ministerstwo Finansów najwyraźniej jednak uznało, że niektórym jest za dobrze. I postanowiło uprzykrzyć im życie.
Dlaczego? Bo ryczałt jest wykorzystywany do podatkowej optymalizacji – argumentuje Ministerstwo Finansów w uzasadnieniu do zaktualizowanego projektu nowelizacji podatkowych ustaw (nie tylko o ryczałcie, ale także o PIT i CIT, pisaliśmy o nim w „Rzeczpospolitej” z 19 marca). Eksperci podkreślają jednak, że propozycje ministerstwa uderzają nie tylko w tych, którzy optymalizują, ale także w zwykłych podatników, zwłaszcza przedsiębiorców mających przychody powyżej 100 tys. zł rocznie.