– Ile w tym roku wynosi najniższa podstawa obliczenia miesięcznego zarobku? Dla kontrolera z sanepidu wynosi ona 1030 zł, a według rozporządzenia Rady Ministrów o wynagrodzeniu minimalnym jest to 1126 zł. Pracodawca tłumaczy, że jest to najniższa płaca ze wszystkimi dodatkami. Która interpretacja jest prawidłowa?
– pyta czytelniczka DOBREJ FIRMY.
Od stycznia tego roku minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 1126 zł. Przynajmniej tyle musi mieć w angażu zatrudniony na pełny etat, jeśli nie jest debiutującym pracownikiem. Wynika tak z rozporządzenia Rady Ministrów z 11 września 2007 r. (DzU nr 171, poz. 1209). Ale jest to kwota brutto. Od niej pracodawca musi ująć składki na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych.
Od 1 stycznia 2008 r. składka na ubezpieczenia rentowe wynosi 6 proc. podstawy wymiaru. Z tego pracownicy finansują składkę w wysokości 1,5 proc. podstawy wymiaru. Pracodawca potrąca więc składkę rentową w wysokości 1,5 proc. podstawy wymiaru. Wyliczając zaliczkę na podatek dochodowy od wynagrodzeń, musi też zastosować koszty uzyskania przychodów. Przykładowo dla zatrudnionych u jednego pracodawcy w tej samej miejscowości miesięcznie jest to 111,25 zł, a kwota roczna 1335 zł.
Od tegorocznych dochodów pracodawca pobiera też podatek dochodowy według obowiązującej skali, pamiętając o tym, że miesięczna kwota zmniejszająca zaliczkę na niego w 2008 r. wynosi 48,90 zł.