Reklama

Przepisy się nie zmieniły, ale fiskus ma inne zdanie

Podatek u źródła od lat przysparza nie lada problemów. Usługi pośrednictwa wydają się być tego przykładem. Organy podatkowe wykazują się w tym przypadku dużą kreatywnością.
Przepisy się nie zmieniły, ale fiskus ma inne zdanie

Foto: Adobe Stock

Podatek u źródła jest rodzajem podatku dochodowego należnego w przypadku transgranicznych płatności, w których podmioty: otrzymujący i wypłacający należność mają różny status rezydencji. Instytucja podatku u źródła dotyczy nierezydentów, którzy w kraju miejsca powstania przychodów/dochodów (kraj źródła) rozliczają się zgodnie z zasadą ograniczonego obowiązku podatkowego.

Umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania przewidują możliwość opodatkowania dochodów w kraju, w którym one powstają, jednak o zakresie przedmiotowym podatku u źródła decydują wewnętrzne przepisy prawa materialnego danego państwa. Wydawać by się zatem mogło, że powinny one precyzyjnie określać ów zakres. Jak się jednak okazuje, stosowanie w przepisach prawa zwrotów nieostrych, czy też otwartych katalogów zakresu przedmiotowego, poprzez użycie zwrotu: „w szczególności”, czy też sformułowania „o podobnym charakterze”, pozostawia pole do nadinterpretacji w procesie stosowania tych przepisów przez organy podatkowe.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama