Ogłoszony w czwartek projekt specjalnej ustawy ma zwiększyć – jak to uzasadnia Ministerstwo Finansów – skuteczność poboru podatków, w tym VAT. Trudno się temu dziwić, skoro luka w poborze tego podatku, spowodowana głównie oszustwami, jest szacowana, według różnych źródeł, na 25–40 mld zł. Zakupem narzędzi informatycznych służących szybkiemu wykryciu takich oszustw ma się zająć specjalna państwowa spółka z o.o. pod nadzorem właścicielskim ministra finansów.
– Już dwa miesiące temu minister Paweł Szałamacha rozważał utworzenie spółki celowej, która miałaby uzbroić służby skarbowe w nowoczesne narzędzia informatyczne do zwalczania nadużyć podatkowych – przypomina Wiesława Dróżdż, rzecznik resortu finansów.
Bez tajemnicy
Tworzenie państwowych spółek celowych do budowy infrastruktury to już standard. Wyposażenie takiej spółki w kompetencje do nieograniczonego zbierania danych o podatnikach – to nowość. MF zapewnia, że konieczna do budowy rozwiązań informatycznych.
Eksperci zwracają uwagę, że takie rozwiązanie może oznaczać niekontrolowany wyciek danych, jeśli spółki nie obejmie się tajemnicą skarbową oraz przepisami o ochronie danych osobowych. W projekcie takich gwarancji nie ma.
– Inny jest zakres odpowiedzialności urzędnika skarbowego jako funkcjonariusza publicznego, a inny jako zwykłego pracownika zatrudnionego w spółce na umowę o pracę – podkreśla Dariusz Malinowski, doradca podatkowy i partner w KPMG.