Ordynacja podatkowa przyznaje możliwość nakładania na podatników kary porządkowej, czyli swoistej sankcji służącej dyscyplinowaniu. Z art. 262 ordynacji wynika, że strona, jej pełnomocnik, a także świadek lub biegły mogą zostać ukarani, jeśli mimo prawidłowego wezwania organu podatkowego nie stawili się osobiście bez uzasadnionej przyczyny (mimo że byli do tego zobowiązani) lub bezzasadnie odmówili złożenia wyjaśnień, zeznań, wydania opinii, okazania przedmiotu oględzin lub udziału w innej czynności (np. okazania automatu do gier celem sprawdzenia; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku ?z 15 kwietnia 2014 r., II SA/Bk 1220/13). Kluczową przesłanką nałożenia kary porządkowej jest bezzasadna odmowa dokonania konkretnej czynności procesowej przez stronę. Nie chodzi jednak o to, czy w przekonaniu strony mogła ona temu obowiązkowi sprostać, lecz o istnienie faktycznych przeszkód w jego wykonaniu (wyrok WSA we Wrocławiu z 19 marca 2014 r., III SA/Wr 17/14).
Kara grozi także za opuszczenie bez zezwolenia organu miejsca przeprowadzenia czynności przed jej zakończeniem.
Muszą być powody
Fiskus nie może jednak stosować kary porządkowej według własnego widzimisię. Musi mieć ku temu powody. To, że podatnik nie pojawi się ?w urzędzie skarbowym, nie oznacza jeszcze, że można go ukarać karą porządkową. Podstawowym warunkiem jest konieczność prawidłowego wezwania adresata. Co to oznacza? Tyle, że jakiekolwiek nieprawidłowości, czy to w treści wezwania, czy przy jego doręczaniu, powodują, że fiskus nie może nałożyć kary za brak stawiennictwa.
Organ podatkowy nie może nałożyć kary porządkowej, jeśli przesłane do podatnika wezwanie nie spełnia wymogów formalnych określonych ?w ordynacji podatkowej, czyli np. nie zostało podpisane. A to oznacza, że nawet jeśli podatnik je zbagatelizuje ?i do urzędu się nie pofatyguje, nic mu nie grozi. Podobnie będzie, gdy wezwanie nie zostanie skuteczne doręczone adresatowi. Wtedy również fiskus nie może nałożyć kary porządkowej. Również wtedy, gdy organ w wezwaniu nie wskaże, w jakim charakterze i w jakim celu ma się stawić wzywany podatnik, nie będzie mógł nałożyć na niego kary porządkowej. Tak samo wtedy, gdy w wezwaniu nie zostanie zamieszczone pouczenie ?o skutkach niezastosowania się do niego. Zwrócił na to uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 12 listopada 2008 r. (II FSK 1088/ 07). W uzasadnieniu czytamy, że „brak pouczenia ?o konsekwencjach niezastosowania się do treści wezwania powoduje wyłączenie odpowiedzialności osoby wezwanej za niedopełnienie nałożonego na nią obowiązku. Do tych konsekwencji należy zaliczyć możliwość nałożenia kary porządkowej. O takiej możliwości w razie niezastosowania się do treści wezwania strona lub inny uczestnik postępowania powinni zostać pouczeni w samej treści wezwania".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z 19 stycznia 2012 r. (I SA/Sz 837/11) stwierdził, ze organ podatkowy, nakładając karę, musi działać w granicach prawa. A to oznacza, że najpierw organ musi sam wypełnić wszystkie ciążące na nim obowiązki zgodnie z prawem i dopiero w przypadku nagannego zachowania podatnika może sięgnąć po środek dyscyplinujący w postaci kary porządkowej.