Nie sposób wyobrazić sobie firmy, która nie korzysta z komputera, a w efekcie z koniecznego oprogramowania, pozwalającego na funkcjonalne zastosowanie technologii informatycznych dla potrzeb działalności gospodarczej. Konsekwencją tego jest konieczność ponoszenia przez przedsiębiorców wydatków na nabycie zarówno samego sprzętu komputerowego, jak i potrzebnego oprogramowania.
Nierzadko jednak zdarza się, że oprogramowanie wraz z licencją na wykorzystanie pozyskiwane jest w sposób nieodpłatny, np., w formie darmowego załącznika do czasopisma bądź poprzez nieodpłatne udostępnienie na stronach internetowych w ramach tzw. wolnej licencji. I tu podatnika może czekać niemiła niespodzianka. Otrzymanie przez przedsiębiorcę takiego darmowego programu może oznaczać, że uzyskał on przychód i musi z tego tytułu zapłacić podatek dochodowy.
W ustawie o PIT czytamy, że za przychody z działalności gospodarczej uznaje się także wartość otrzymanych świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń. W przypadku nieodpłatnego oprogramowania komputerowego wartość pieniężną takiego świadczenia ustala się:
- według cen stosowanych wobec innych odbiorców, jeżeli przedmiotem świadczenia są usługi wchodzące w zakres działalności gospodarczej dokonującego świadczenia,
- na podstawie cen rynkowych stosowanych przy udostępnianiu praw tego samego rodzaju z uwzględnieniem w szczególności ich stanu i stopnia zużycia oraz czasu i miejsca udostępniania.