Od 1 stycznia 2008 r. obowiązują zmienione [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=241866]nowelą z 19 września 2007 r. przepisy ustawy o podatku od towarów i usług (DzU z 2007 r. nr 192, poz. 1382)[/link]. Problem polega na tym, że nowe regulacje są niejasne nie tylko dla przedsiębiorców, np. agencji spedycyjnych, ale i dla organów podatkowych. Eksperci twierdzą, że po problemach z celnikami zniechęcającymi do odprawiania się w polskich portach to drugi powód, dla którego kontenery z UE i spoza niej omijają nasze wybrzeże.
[srodtytul]Kłopotliwa definicja[/srodtytul]
Chodzi o art. 83 ust. 1 pkt 9, 9a i pkt 17 ustawy o VAT oraz § 9 ust. 1 pkt 7 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=291166]rozporządzenia ministra finansów w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług (DzU z 2008 r. nr 212, poz. 1336)[/link].
Obie regulacje stanowią wykaz dostaw na rzecz armatorów morskich, do których stosuje się zerową stawkę tego podatku. I tak, w ustawie znalazły się usługi świadczone na obszarze polskich portów morskich, a polegające na obsłudze morskich środków transportu (pkt 9) i usługi związane z transportem międzynarodowym, a polegające na obsłudze lądowych środków transportu (pkt 9a).
Z kolei rozporządzenie przewiduje stosowanie obniżonej, zerowej stawki VAT do usług świadczonych na obszarze polskich portów morskich, związanych z wewnątrzwspólnotową usługą transportu towarów, a polegających na obsłudze lądowych środków transportu.