Po doręczeniu faktury dokumentującej realizację drugiego etapu kampanii podatnik dowiedział się, że umowa nie będzie kontynuowana, ponieważ zleceniodawca nie jest zadowolony ze świadczonych usług. Choć w umowie zastrzeżono, że odstąpienie od niej musi mieć formę pisemną, informację tę przekazano wyłącznie w formie ustnej.
[srodtytul]Zniszczono oryginał, pozostała kopia[/srodtytul]
Z tego względu, że po wystawieniu drugiej faktury wykonywano jeszcze usługi, podatnik postanowił wystawić nową fakturę, która „skompensuje całość wykonanych usług”, czyli te objęte drugą fakturą i te wykonane po jej wystawieniu. Nowa faktura została doręczona KW Samoobrona i opłacona. Oryginał poprzedniej podatnik odebrał osobiście od zleceniodawcy i zniszczył, kopię (podpisaną przez zleceniodawcę) miał w swojej dokumentacji, ale nie była ona uwzględniona w rozliczeniach podatkowych. Niestety, zainteresowała się nią kontrola z urzędu skarbowego.
[srodtytul]Sprzedaż nie była konieczna[/srodtytul]
W decyzji organu I instancji, podtrzymanej przez organ odwoławczy, nakazano podatnikowi zapłatę wykazanego w niej VAT. Podstawą prawną był art. 108 ust. 1 ustawy o VAT. Zgodnie z nim, gdy osoba prawna, jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej lub osoba fizyczna wystawi fakturę, w której wykaże kwotę podatku, jest obowiązana do jego zapłaty. Zdaniem organów podatkowych regulacja ta znajduje zastosowanie w każdym przypadku, gdy zostanie wystawiona faktura a obowiązek zapłaty wykazanego podatku istnieje niezależnie od okoliczności jej wystawienia. Do zastosowania tego przepisu nie jest konieczne, aby doszło do sprzedaży, co oznacza, że obecnie obowiązujący art. 108 ust. 1 ustawy o VAT z 2004 r. ma szerszy zakres od obowiązującego do 30 kwietnia 2004 r. art. 33 ust. 1 ustawy z 1993 r.
[srodtytul]Jest dokument, trzeba zapłacić VAT[/srodtytul]