Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną podatniczki w sprawie dotyczącej VAT od sprzedaży działek. Potwierdził stanowisko fiskusa, że skarżąca powinna opodatkować wszystkie transakcje, ponieważ nie była to sprzedaż majątku prywatnego. W ocenie sądu świadczy o tym całokształt sprawy, zwłaszcza czynności podejmowane przez podatniczkę. Działania poprzedzające sprzedaż nieruchomości były zakrojone na szeroką skalę, miały charakter profesjonalny.
Sąd kasacyjny zwrócił uwagę także na kwestie związane z ochroną płynącą z interpretacji podatkowej udzielonej na wniosek podatnika.
Jak zauważył sędzia sprawozdawca Hieronim Sęk, w indywidualnych interpretacjach podatkowych istotnym elementem jest stan sprawy podany przez podatnika we wniosku. Musi on być tożsamy ze stanem faktycznym. Podatnik, który nie podaje całego stanu faktycznego, nie może liczyć na to, że wydana na tej podstawie interpretacja da mu ochronę.
Majątek prywatny może być przekształcony na potrzeby działalności
Problemy podatniczki zaczęły się po tym, gdy fiskus zażądał od niej podatku od sprzedaży działek. Organy podatkowe uznały, że zakup, a następnie dzielenie działek i ich sprzedaż nie były przypadkowym działaniem podatniczki, ukierunkowanym na dokonywanie czynności na „własny, prywatny rachunek". Ich zdaniem było to zamierzone działanie w celu uzyskania korzyści finansowych. Przedmiot, skala przedsięwzięcia i powtarzalny charakter działań podporządkowany zasadzie racjonalnego gospodarowania stanowiły działalność gospodarczą, o której mowa w art. 15 ust. 2 ustawy o VAT.