Najnowszy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu (sygn. I SA/Wr 525/18) daje firmom i pracownikom nadzieję na obniżenie podatku. Pomógł w tym zapis, że ubezpieczenie obejmuje członków zarządu bez imiennego wskazania, o kogo chodzi. Fiskus nie dał się przekonać, ale sąd uchylił interpretację.
Sprawa dotyczyła spółki, która – zgodnie z kontraktem menedżerskim – ma obowiązek ubezpieczyć prezesa od odpowiedzialności cywilnej z tytułu zarządzania spółką. Zgodnie z polisą limit odpowiedzialności ubezpieczyciela wynosi 5 mln zł. Szkopuł w tym, że ani w polisie, ani we wniosku o ubezpieczenie nie zostały wymienione z nazwiska żadne osoby, których działalność obejmuje polisa.