Przygotowany w Ministerstwie Finansów projekt zakłada wprowadzenie odwróconego obciążenia VAT na usługi budowlane. To nie dostawca, ale nabywca usługi będzie więc zobowiązany naliczyć VAT od transakcji. Podobne rozwiązanie zastosowano już w Polsce dla wyrobów stalowych, metali szlachetnych i elektroniki użytkowej. W projekcie przewidziano listę 34 rodzajów usług budowlanych, które będą tak rozliczane.
Eksperci wskazują, że co do zasady rozwiązanie może być skuteczne, ale w praktyce może dojść do trudności z jego zastosowaniem.
Dorota Pokrop, doradca podatkowy i partner w EY, obawia się, że mogą się pojawić próby jego obchodzenia.
– Stanie się tak, jeśli podwykonawca sztucznie podzieli usługę na dwie części i wystawi dwie faktury: na sprzedaż towaru i na usługi. W ten sposób część „towarowa" wciąż będzie korzystała z tradycyjnego systemu, umożliwiającego nierozliczanie VAT – przewiduje ekspertka. Dodaje, że w takim wypadku całe ryzyko bierze na siebie nabywca usługi.
– Będzie on narażony na odmowę prawa do odliczenia VAT z takiej faktury oraz dodatkową sankcję – ostrzega Dorota Pokrop.