Reklama

#RZECZoPRAWIE: Madej o Jednolitym Pliku Kontrolnym

W środowym programie #RZECZoPRAWIE Ewa Usowicz z Marcinem Madejem – doradcą podatkowym z opliku.pl rozmawiała o Jednolitym Pliku Kontrolnym.
Marcin Madej

Marcin Madej

Foto: rp.pl

Jest sporo wątpliwości wokół JPK. Firmy obawiają się księgowania faktur sprzedażowych.

Jest wiele wątpliwości stricte technicznych. Minister nie sprecyzował jakie szczegóły chce widzieć w strukturze faktur sprzedażowych.

Moim zadaniem wystarczy przedstawić fakturę na podstawie agregatów.

Lepiej nie być nadgorliwym?

W JPK chodzi tylko i wyłącznie o dane w takim układzie, w jakim one istnieją.

Reklama
Reklama

Z czym jest najwięcej problemów?

Problem jest z danymi, które trzeba wyciągnąć z systemów. Nie jest to proste. Mamy wiele systemów finansowych/księgowych. Problematyczna też jest interpretacja. Nie wiemy co za dane powinny się znaleźć w pliku.

Ministerstwo nie dało instrukcji do interpretowania danych pól.

Da się jeszcze dopytać ministerstwo?

Teraz niestety nie. Ministerstwo dało miesiąc na konsultacje. Na stronie jest ułamek odpowiedzi na zadane pytania. Teraz resort milczy i nie daje wskazówek. Pracuje nad techniką, by móc przyjąć dane.

Z czym może być problem?

Reklama
Reklama

Wszyscy duzi przedsiębiorcy skupiają się na obowiązkowej strukturze, którą mają wysłać do 25 sierpnia. Wiele firm się jeszcze nie zmierzyło z tym problemem. Część dostawców pracuje nad gotowymi strukturami by ułatwić pracę przedsiębiorcom.

Czy kolejne przedsiębiorstwa będą mieć łatwiej?

Tak, mają wydłużony czas ewidencji. Osobiście małym i średnim firmom doradzam by się jeszcze tym zajmowały. W przepisach jest wiele błędów i uważam, że to zaraz się zmieni.

Kto i co ma z JPK? Państwo ma mieć łatwy dostęp i kontrole. A przedsiębiorcy?

Kontrole maja być krótsze efektywniejsze i zdalne. Na tym zbiorze możemy sami siebie kontrolować i przeciwdziałać niepokojącym sytuacjom w firmie. Będzie to miało duży wpływ na audyt finansowy. Audyt się zmieni i będzie tańszy.

Narzekanie na JPK nie wynika z samej idei. Problem widzę w sposobie wprowadzenia pliku. Finalne struktury wprowadzono w marcu. Duże firmy mają na to tylko 4 miesiące.

Reklama
Reklama

Czy takie wdrożenie jest kosztowne?

Podobno według ministerstwa kosztuje to 600 zł. Według firm, którym doradzam są to koszty od 10 tys. zł do setek tysięcy zł.

Można to wrzucić w koszty?

Uważam, że tak.

Co pilnego trzeba natychmiast zmienić w JPK według Pana?

Reklama
Reklama

Doprecyzowałbym przepisy. Są bardzo lakoniczne.

Zobacz wideo: Madej w #RZECZoPRAWIE

Podatki
APA: uprzednie porozumienia cenowe narzędziem odliczania kosztów
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Podatki
Podatek u źródła trochę łagodniejszy
Podatki
NSA: ulga na złe długi nie narusza prawa unijnego
Podatki
Ulga na złe długi: kończą się terminy na odzyskanie VAT
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama