Przepisy ordynacji podatkowej przewidują, że gdy egzekucja wobec spółki okaże się bezskuteczna, organy podatkowe mogą obciążyć długiem osoby fizyczne – członków zarządu, w praktyce sięgając do ich prywatnego majątku. Mechanizm ten, choć znany i stosowany od dawna, był przez lata krytykowany za zbytni automatyzm, brak indywidualizacji odpowiedzialności oraz ograniczone gwarancje procesowe dla członków zarządu.
W 2025 r. sytuacja znacząco się zmieniła. Dwa wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz interpretacja ogólna ministra finansów nie tylko porządkują zasady odpowiedzialności, ale także wyznaczają nowy standard oceny winy członków zarządu.