W piątek Naczelny Sąd Administracyjny wydał ważny wyrok dla przedsiębiorców, którzy do rozliczania się z fiskusem wybrali liniowy PIT, ale zmieniali formę czy sposób prowadzenia działalności. Wbrew stanowisku fiskusa uznał, że likwidacja jednej działalności nie przekreśla dokonanego wcześniej dla niej wyboru formy opodatkowania podatkiem liniowym.
Kanwą sporu w sprawie była interpretacja indywidualna. Podatnik we wniosku wyjaśnił, że od 1 maja 2014 r. prowadził indywidualną działalność gospodarczą. W tej jednoosobowej firmie świadczył usługi doradcze dla branży produkcji opakowań. Dla przychodów z niej skutecznie wybrał jako formę opodatkowania liniową 19 proc. stawkę PIT. W tej formie rozliczał się za lata 2015 i 2016.
Czytaj więcej:
Mężczyzna zaznaczył jednak, że z końcem 2016 r. zlikwidował swoją jednoosobową firmę, a od nowego roku przystąpił do spółki jawnej, prowadzącej działalność gospodarczą w tej samej branży. Nie złożył ponownie oświadczenia o wyborze formy opodatkowania ani na 2017 r., ani na 2018 r. Sam był jednak przekonany, że mimo braku złożenia nowego oświadczenia w kolejnych latach jest uprawniony do stosowania 19-proc. PIT. W jego ocenie nie istnieje bowiem przepis, z którego by wynikało, że likwidacja działalności gospodarczej unieważnia dokonany wcześniej wybór podatku liniowego. Wybór podatku liniowego obowiązuje zatem bezterminowo.
Innego zdania był jednak fiskus. Zauważył, że podstawową formą opodatkowania PIT działalności gospodarczej jest skala podatkowa. Ta przysługuje z mocy ustawy i podatnik nie musi składać oświadczenia o jej wyborze. Złożenie stosownego oświadczenia – w terminie ustawowym – jest natomiast warunkiem koniecznym do możliwości skorzystania z opodatkowania w formie tzw. podatku liniowego czy też podatku zryczałtowanego. Urzędnicy tłumaczyli, że wyboru formy opodatkowania co do zasady dokonuje się na dany rok podatkowy. Jeśli jednak w ciągu roku podatnik skutecznie zlikwiduje działalność gospodarczą i dopełni wszystkich związanych z tym formalności, to wywołuje ona ten skutek prawny, że podatnik z chwilą likwidacji firmy rezygnuje z opodatkowania, o którym złożył wcześniej oświadczenie.
W ocenie fiskusa złożone przez podatnika oświadczenie o wyborze formy opodatkowania według stawki liniowej było skuteczne do końca 2016 r., kiedy zlikwidował dotychczasową działalność. Rozpoczynający działalność nowej po likwidacji poprzedniej, nie jest już podatnikiem kontynuującym jej prowadzenie. Dlatego skoro podatnik nie złożył ponownego oświadczenia o wyborze podatku liniowego dla zysków z uczestnictwa w spółce, do której przystąpił po likwidacji indywidualnej działalności, to nie przysługiwało mu prawo opodatkowania dochodów z niej podatkiem liniowym.
Mężczyzna zaskarżył interpretację, ale w pierwszej instancji przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Bydgoszczy przegrał. Rację przyznał mu dopiero NSA. W jego ocenie wybór spornej formy opodatkowania odnosi się nie do indywidualnie, konkretnie oznaczonej działalności gospodarczej czy osobno do uczestnictwa w spółce cywilnej lub innej transparentnej podatkowo spółce osobowej. Tylko – jak pokreślił sędzia NSA Maciej Jaśniewicz – odnosi się do rodzaju uzyskiwania dochodów, tj. źródła, jakim jest pozarolnicza działalność gospodarcza. W konsekwencji wybór tej formy ma zastosowanie zarówno do podatnika, który prowadzi indywidualną firmę, jak i do wspólnika spółki niebędącej osobą prawną.
NSA nie miał wątpliwości, że zlikwidowanie jednej działalności i rozpoczęcie innej, np. objęcie udziału, nie może mieć znaczenia dla samej klasyfikacji źródła przychodów. Wybór sposobu opodatkowania liniowym PIT co do zasady działa więc w kolejnych latach.
NSA zastrzegł jedynie, że jego stanowisko nie odnosi się do wyboru dokonanego w zryczałtowanym PIT. Bo choć regulacje dotyczące sposobu wyboru formy opodatkowania wydają się podobne, to ta w ryczałcie jest zupełnie inna. Wyrok jest prawomocny.
Sygnatura akt: II FSK 1372/19