W ubiegłym tygodniu Naczelny Sąd Administracyjny wydał bardzo ważne orzeczenie o leasingu, dotyczące zmian, które od 2019 r. istotnie ograniczyły korzyści podatkowe z nim związane.
Notariusz we wniosku o interpretację wyjaśnił, że prowadzi kancelarię notarialną. Chce ją zbyć poprzez wniesienie aportem do spółki cywilnej. Zauważył, że jego elementem jest umowa leasingu auta osobowego z grudnia 2018 r. Kontrakt leasingowy będzie więc kontynuowany na tych samych zasadach. Zostanie tylko podpisany aneks do umowy.
Czytaj więcej:
Wniesienie wkładu niepieniężnego w postaci zorganizowanej części przedsiębiorstwa nie polega opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług.
Pro
Wątpliwości notariusza dotyczyły ograniczenia korzyści podatkowych związanych m.in. z leasingiem od 2019 r. poprzez wprowadzenie limitu 150 tys. zł. A konkretnie regulacji przejściowej, która pozwala na kontynuację rozliczeń starych umów na dotychczasowych zasadach, ale pod warunkiem, że nie dojdzie do ich zmiany lub odnowienia. Notariusz uważał, że aport przedsiębiorstwa do spółki cywilnej nie przekreśla prawa do rozliczania wchodzącego w jego skład leasingu na zasadach obowiązujących w PIT do końca 2018 r.
Inaczej uważał fiskus. Za niemożliwe uznał, aby z przepisu przejściowego korzystał inny podmiot, przejmujący w drodze aportu po 1 stycznia 2019 r. prawa i obowiązki związane z umowami leasingu. Nowy leasingobiorca nie może korzystać z praw nabytych i musi stosować „nowe" zasady.