W tym roku przedsiębiorcy wybierali formę opodatkowania, zanim poznali ostateczny kształt przepisów. Co do zasady mieli czas do 20 lutego, a raz wybraną metodę muszą stosować do końca roku. Jednak teraz, po zapoznaniu się z projektem zmian w PIT, część z nich chciałaby mieć możliwość zmiany. Rozliczenie według skali podatkowej ze stawkami 12 i 32 proc. może okazać się bardziej korzystne niż np. ryczałt od przychodów ewidencjonowanych.
Czytaj więcej:
Konieczne obliczenia
Jak wskazuje Beata Boruszkowska, prezes Krajowej Izby Biur Rachunkowych i właścicielka biura rachunkowego, jedną z grup zainteresowanych zmianą mogliby być informatycy, którzy wybrali rozliczenie ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych według stawki 12 proc.
– Przy rozliczeniu na zasadach ogólnych też płaciliby 12 proc., ale dodatkowo mogliby odliczyć koszty, a tej możliwości nie mają na ryczałcie. – mówi Boruszkowska.
Zaznacza jednak, że każdy przypadek wymaga przeprowadzenia odrębnej kalkulacji. Przy rozliczeniu według skali płaci się 9 proc. składki zdrowotnej, podczas gdy na ryczałcie składka jest określona kwotowo.