Najważniejszą zmianą w nowelizacji Polskiego Ładu (znajdującej się obecnie w Senacie) jest obniżka PIT w pierwszym progu skali z 17 do 12 proc. Może spowodować, że dla części przedsiębiorców skala okaże się korzystniejsza niż ryczałt.
Czy dostaną szansę na zmianę formy opodatkowania? Tak, nawet dwie. Pierwszą już w połowie roku. Przejście z ryczałtu na skalę będzie możliwe już przy rozliczaniu podatku za lipiec, czyli do 22 sierpnia. Jeśli w tym terminie powiadomimy urząd skarbowy o zmianie, drugą połowę roku rozliczymy na nowych zasadach. Musimy więc od lipca założyć księgi (przychodów i rozchodów albo rachunkowe). Trzeba w nich zapisywać przychody i koszty (na ryczałcie ewidencjonujemy tylko przychód), obliczać dochód i płacić od niego zaliczki na PIT. W takiej sytuacji za 2022 r. złożymy dwa zeznania: PIT-28 i PIT-36.
Czytaj więcej:
Druga szansa na zmianę formy rozliczeń będzie po zakończeniu roku. Jeśli się na nią zdecydujemy, cały 2022 r. zostanie opodatkowany na skali. Przedsiębiorca złoży więc zeznanie PIT-36. Musi też założyć księgę i wpisać do niej przychody i koszty z całego roku. Na pewno będzie przy tym dużo pracy. Na ryczałcie podatek liczymy bowiem od przychodu. Bez księgowania kosztów. I nawet jeśli mamy możliwość przeniesienia przychodów z ewidencji ryczałtowej do księgi, to i tak musimy wpisać wszystkie wydatki.
Z odpowiedzi zamieszczonej na stronach internetowych Ministerstwa Finansów wynika, że skarbówka nie zgodzi się na zaksięgowanie sumy kosztów, czyli na jeden wpis.