Od 2022 r. obowiązuje ulga, która ma usprawnić produkcję przez zastosowanie robotów przemysłowych. Pozwala odliczyć dodatkowe 50 proc. m.in. kosztu nabycia nowych maszyn i urządzeń peryferyjnych do robotów funkcjonalnie z nimi związanych oraz służących bezpieczeństwu pracy na stanowiskach, gdzie zachodzi interakcja człowieka z robotem. Chodzi np. o czujniki, sterowniki, zamki bezpieczeństwa, bariery. Przedsiębiorca odliczy też koszty nabycia wartości niematerialnych i prawnych niezbędnych do uruchomienia i przyjęcia do używania robotów oraz usług szkoleniowych. Obejmuje to też opłaty ustalone w umowie leasingu.
Czytaj więcej:
Trójwymiarowe modele budynków, dróg, portów, zakładów produkcyjnych to nie tak odległa przyszłość. Pomagają zarządać, planować, remontować, a wszys...
Pro
– Kolejna pozytywna interpretacja fiskusa ucieszy podatników, którzy rozważają skorzystanie lub już korzystają z tzw. ulgi na robotyzację. Znamy już kilka pozytywnych odpowiedzi organów skarbowych. Liczymy, że wkrótce będzie można wręcz powiedzieć o pozytywnej linii interpretacyjnej dyrektora KIS – mówi Łukasz Bączyk, członek zarządu ASB Tax sp. z o.o.
W jednej z najnowszych (nr 0111-KDIB1-2.4010.318. 2022.2.DP) skarbówka uznała, że w odliczeniu nie przeszkadza zapłata zaliczki w czasie, gdy przepisy nie obowiązywały. Spółka w 2021 r. zawarła umowę dostawy, montażu i uruchomienia nowego robota przemysłowego (stanowiska do paletyzacji). W 2021 r. spółka zapłaciła zaliczkę wynoszącą 30 proc. ceny urządzenia.
Dyrektor KIS przypomniał, że art. 38eb ust. 1 ustawy o CIT pozwala na ponadnormatywne odliczenie 50 proc. kosztów uzyskania przychodów poniesionych w roku podatkowym na robotyzację. Ulga dotyczy wydatków zaliczonych do tej kategorii w latach 2022–2026. Możliwość skorzystania z preferencji należy wiązać z momentem poniesienia kosztu. Zapłacona w 2021 r. zaliczka nie stanowiła dla spółki kosztów podatkowych. Spółka dopiero w 2022 r., czyli z chwilą otrzymania faktury, ujęła kwotę netto w rachunku podatkowym jako koszt.