Sejm skierował w piątek do Komisji Finansów Publicznych projekt nowelizacji ustawy o CIT, który modyfikuje przepisy wprowadzone przez Polski Ład, ale także wprowadza zmiany w VAT.
Jak zapewniał wiceminister finansów Artur Soboń, zmiany były szeroko konsultowane ze środowiskiem przedsiębiorców. Celem jest uproszczenie przepisów ustawy o CIT, by łatwiej było wypełniać obowiązki administracyjne.
Czytaj więcej:
Ministerstwo Finansów opublikowało oczekiwane przez przedsiębiorców założenia zmian w CIT. Do najważniejszych należą zapowiedzi dotyczące podatku m...
Pro
Do najważniejszych zmian należy odroczenie podatku minimalnego CIT do 2024 r. Spółki mają go płacić, jeżeli poniosą stratę ze źródła operacyjnego w CIT lub udział dochodów ze źródła operacyjnego w ich przychodach podatkowych nie przekroczy 2 proc. Poza podwyższeniem progu rentowności z 1 do 2 proc. projekt zakłada też wiele wyłączeń, m.in. należności handlowych zbywanych na rzecz podmiotów z branży faktoringowej oraz części wynagrodzeń i składek na ubezpieczenia społeczne.
Uchylone zostaną także przepisy o ukrytej dywidendzie, które miały wejść w życie w 2023 r. i ograniczyć odliczenie niektórych wydatków. Rząd przyznaje, że obecna niepewna sytuacja gospodarcza nie jest dobrą porą na takie rozwiązania. Wiele problemów powodowałby też szeroki charakter przesłanek uznania kosztów za ukrytą dywidendę.