Ile władzy powinny mieć instytucje UE, a ile organy krajowe? Podział kompetencji bywa istotny, gdy władze krajowe ustanawiają podatki, a zwolnienia z tych podatków bywają interpretowane jako pomoc publiczna. W sprawach pomocy naruszającej równą konkurencję pewne kompetencje ma Komisja Europejska. I tu czasem dochodzi do kolizji.
Istotny może być przyszły wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie międzynarodowej grupy kapitałowej Engie (sygn. C454/21). 4 maja rzeczniczka generalna TSUE Juliane Kokott zakwestionowała w swej opinii o niej możliwość nadmiernej ingerencji władz unijnych w kwestie podatków dochodowych.
Czytaj więcej
Redakcja „Rzeczpospolitej” po raz 17. zorganizowała ranking firm doradztwa podatkowego. Liderzy w...
Nie każda ulga szkodzi konkurencji
Sprawa Engie dotyczy wydawanych przez luksemburskie władze interpretacji prawa podatkowego. Przyznawały one prawo do zwolnienia z podatku dochodowego spółce dominującej w grupie przy okazji restrukturyzacji i udzielania pożyczek w grupie. W sprawie tej interweniowała KE, która uznała, że przyznanie takiej ulgi jest tzw. selektywną pomocą publiczną. Taka pomoc, faworyzująca jednych przedsiębiorców wobec innych, jest zdefiniowana w art. 107 traktatu o funkcjonowaniu UE. Daje on prawo KE do wszczęcia postępowania, by zastopować taką pomoc.
Rzeczniczka zauważyła w swej opinii, że interpretacje indywidualne prawa podatkowego same w sobie nie są niedopuszczalną pomocą państwa. Wprawdzie przy ich wydawaniu mogą zdarzyć się błędy, ale to krajowe organy podatkowe i sądy powinny rozstrzygać spory na tym tle.