Rz: Dla Ministerstwa Finansów priorytetowym zadaniem jest uszczelnienie systemu VAT. Jak Polska wypada na tle innych krajów UE?
Katarzyna Klimkiewicz-Deplano: Wszystkie kraje UE walczą z wyłudzeniami VAT, o czym świadczą podejmowane działania legislacyjne. Polskie organy podatkowe kładą duży nacisk na kontrole. Nie ma w tym nic złego, bo weryfikacja rozliczeń jest jednym z zadań administracji podatkowej. Niepokoi jednak, że kontrole podatkowe są postrzegane jako źródło dodatkowych dochodów budżetowych. Konsekwencją jest szukanie winnego i przerzucanie odpowiedzialności na drugą stronę transakcji. Sprowadza się to do tego, że jeśli sprzedawcy udało się wyłudzić VAT, nabywca ma zwrócić całą kwotę.
Czy kraje UE radzą sobie z rozwiązaniem tego problemu?
Stosują różne rozwiązania, jednak istotny jest nacisk na konstruowanie narzędzi, które mają zapobiegać przestępstwom. Coraz większe znaczenie zyskuje mechanizm reverse charge, tzw. odwrotnego obciążenia VAT. Przypomnijmy, że zamiast sprzedawcy VAT rozlicza nabywca, co istotnie ogranicza możliwość nadużyć. W Polsce mechanizm ten jest stosowany w niewielkim zakresie, m.in. przy obrocie wyrobami stalowymi i elektroniką. W opublikowanym podczas kampanii wyborczej projekcie nowej ustawy o VAT zakładano odejście od tego mechanizmu. Tymczasem w innych krajach, np. w Niemczech, Portugalii i Włoszech, znajduje on coraz szersze zastosowanie. To pokazuje, że to dobry kierunek i warto rozważyć jego zastosowanie do innych kategorii transakcji. Przykładowo: we Włoszech reverse charge obejmuje usługi i materiały budowlane oraz dostawę nieruchomości. Zostanie też rozszerzony na rozliczenie usług w sektorze energetycznym.
Jak inne państwa walczą z wyłudzaniem zwrotu VAT?