Najbogatsi Polacy płacą fiskusowi dodatkowy podatek. Nazywany jest daniną solidarnościową i wynosi 4 proc. liczone od dochodu przekraczającego 1 mln zł rocznie. Czy można go zmniejszyć albo nawet uniknąć, odliczając stratę z działalności spowodowaną pandemią koronawirusa? Dwa lata temu fiskus się na to nie zgodził, teraz się zreflektował i zmienił interpretację.
Wystąpił o nią komandytariusz spółki komandytowej, który rozliczał się z fiskusem liniowym PIT. W 2019 r. jego dochód z działalności gospodarczej przekroczył 1 mln zł. Zmuszony był złożyć deklarację DSF-1 i zapłacić daninę solidarnościową.