Reklama

Podatek od strat do zapłaty. Może być zerowy, ale wyliczenie jest żmudne

Do końca marca osoby prawne, które w ubiegłym roku poniosły straty albo wykazały rentowność poniżej 2 proc., powinny zapłacić podatek zwany minimalnym. To zupełnie inna danina niż globalna, o podobnej nazwie.
Podatek od strat do zapłaty. Może być zerowy, ale wyliczenie jest żmudne

Foto: Adobe Stock

Polski ustawodawca wykonał podwójną pracę w dziele ścigania firm dążących do minimalizacji podatku dochodowego. Najpierw, przy okazji wprowadzania rewolucji zwanej Polskim Ładem, wprowadził podatek od przychodów, zwany podatkiem minimalnym. Stało się to z początkiem 2022 roku, ale potem odroczono jego obowiązywanie. Trzeba go zapłacić od przychodów za rok 2024.

Jesienią ub.r. Sejm uchwalił ustawę o globalnym podatku wyrównawczym, którego odmianą też jest podatek minimalny. Było to wdrożenie europejskiej dyrektywy, która poza ogólnym celem nie miała nic wspólnego z minimalnym podatkiem rodem z tzw. Polskiego Ładu. Tego ostatniego nie zniesiono mimo zastrzeżeń o dublowanie rozwiązań prawnych.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama