Kontrahent zwraca ci opłaty za telefon i internet, oddaje za kursy i książki, finansuje siłownię i sesje u terapeuty? To wszystko jest twoim przychodem, ale nie rozliczysz tych wydatków w swoich kosztach. Tak wynika z interpretacji dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.
Wystąpił o nią informatyk prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą. Współpracuje na podstawie umowy B2B ze spółką kapitałową. Poza standardowym wynagrodzeniem za usługi programistyczne otrzymuje od kontrahenta różnego rodzaju benefity. Stanowią one dodatek do podstawowej pensji i nie mogą być zamienione na środki pieniężne.