Pomysł z zespołu Brzoski: e-faktury mogłyby wyręczyć sądy w ściganiu dłużników
Pomysł „egzekucji fakturowej” może zredukować liczbę sporów o niezapłacone należności. Eksperci uważają, że należy jednak zachować prawo do sądu, choćby dla tych, którzy nie z własnej winy popadli w niewypłacalność.
Pełnomocnik przedsiębiorców ds. deregulacji Rafał Brzoska (P) podczas spotkania członków rządu z przedstawicielami strony społecznej w sprawie deregulacji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie
Gdyby podstawą ścigania dłużników była tylko urzędowo
zaakceptowana faktura, to obciążenie sądów gospodarczych sporami
o zatory płatnicze zmalałoby o 70 proc. Tak twierdzą
przedstawiciele inicjatywy „SprawdzaMY”, czyli społecznego
zespołu deregulacyjnego Rafała Brzoski. Ich propozycja miałaby
dotyczyć niezapłaconych faktur o wartości do 50 tys. zł i
wykorzystywałaby powstający Krajowy System e-Faktur (KSeF). Premier
Donald Tusk dał zielone światło pracom koncepcyjnym nad tym
pomysłem.
Pozostało jeszcze 92% artykułu
Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!
Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.
Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.