Marcelina Fabia Piotr Paszek
Niejednokrotnie się zdarza, że po zakończeniu transportu węgla stwierdza się jego braki. Często nie wynikają one z naturalnych ubytków węgla, lecz są skutkiem kradzieży. Na kradzież węgla wskazują między innymi zerwane plomby wagonów kolejowych lub rozsypany węgiel. Przedsiębiorcy nierzadko mają wątpliwości, jak postępować w przypadku stwierdzenia kradzieży węgla w trakcie transportu.
Gdy zapłacono daninę
Jedną z najważniejszych zasad akcyzy jest jej jednokrotność. Jeśli bowiem podatek od danego wyrobu akcyzowego został raz rozliczony w prawidłowej wysokości, to nie ma konieczności rozliczania akcyzy od kolejnych czynności opodatkowanych. Jednokrotność akcyzy ma zastosowanie także do wyrobów węglowych, do których należy m.in. węgiel o kodzie CN 2701, i wynika ona z treści art. 9a ust. 3 ustawy o podatku akcyzowym. Jeśli więc zapłacono akcyzę od sprzedaży węgla na cele nieobjęte zwolnieniem, to – z uwagi na jednokrotność akcyzy – nie ma potrzeby rozliczenia akcyzy, nawet jeśli dojdzie do strat węgla.
Na podstawie art. 9a ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku akcyzowym, przedmiotem opodatkowania podatkiem akcyzowym jest sprzedaż wyrobów węglowych na terytorium kraju finalnemu nabywcy węglowemu (dalej: FNW) >patrz ramka.
Przykład
Działająca jako FNW firma A zakupiła 10 000 kg węgla od firmy B będącej pośredniczącym podmiotem węglowym (PPW). Ponieważ firma A zużyje węgiel na cele nieobjęte zwolnieniem od akcyzy, to sprzedawca (firma B) rozliczył akcyzę należną od wydanego węgla. W trakcie transportu przesyłki do siedziby firmy A doszło do kradzieży 500 kg węgla. Nie ma konieczności rozliczenia akcyzy od skradzionego węgla, ponieważ w tym przypadku należny podatek został już wcześniej rozliczony przez firmę B (z tytułu sprzedaży węgla).