Wypadki przy pracy są wpisane w ryzyko każdej firmy. Gdy takie zdarzenie kończy się śmiercią pracownika, dla pracodawcy oznacza to określone wydatki. Do 2007 r. fiskus pozwalał rozliczyć je w koszty podatkowe. Potem zmienił zdanie. We wtorek korzystną dla przedsiębiorców interpretację potwierdził jednak Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt II FSK 1465/13).
Nieszczęśliwy wypadek
W sprawie chodziło o wydatki poniesione przez spółkę jawną w wykonaniu prawomocnego wyroku sądowego przyznającego odszkodowanie, koszty pogrzebu i procesu oraz odsetki. We wnioskach o interpretację jej wspólnicy wskazali, że ich firma prowadzi działalność handlową w branży metali kolorowych. W magazynach, w których składuje towar przygotowany do sprzedaży, doszło do wypadku.Mężczyzna zatrudniony na stanowisku pracownika magazynowo-transportowego podczas pracy został przygnieciony i poniósł śmierć.
Po wypadku rodzina zmarłego otrzymała od firmy odprawę pośmiertną, a z ZUS jednorazowe odszkodowanie i zasiłek pogrzebowy. Potem żona i córka zmarłego wytoczyły jeszcze przeciwko spółce powództwo o odszkodowanie i zwrot kosztów pogrzebu.
Sąd je uwzględnił. Zasądził od spółki ponad 130 tys. zł jako odszkodowanie i prawie 8,5 tys. zł jako zwrot kosztów pogrzebu wraz z odsetkami. Spółka zapłaciła. A jej wspólnicy zapytali fiskusa, czy wydatki z tytułu odszkodowania, kosztów pogrzebu, należnych odsetek, kosztów sądowych i zastępstwa procesowego zasądzone i zapłacone są dla ich firmy kosztem podatkowym.
Fiskus kategorycznie stwierdzi, że nie. W ocenie urzędników w przypadku spornych wydatków nie można wykazać związku pomiędzy ich wypłatą a uzyskaniem przychodu. Tłumaczyli, że przyznanie prawa do kosztów oznaczałoby przerzucenie ryzyka związanego z prowadzoną działalnością na państwo.