Ubieganie się o umorzenie zaległości podatkowych, rozłożenie ich na raty czy odroczenie płatności to prawo każdego podatnika. Niestety ich przyznanie zależy od uznania administracyjnego fiskusa. I niełatwo go przekonać do przyznania ulgi. Wie już o tym podatnik, który domagał się umorzenia odsetek od zaległości podatkowej ze względu na błędy skarbówki.
Chodziło o umorzenie odsetek z tytułu VAT za okres od maja do sierpnia 2011 r. Mężczyzna tłumaczył, że powstały na skutek błędu urzędnika dokonującego czynności kontrolnych w firmie będącej jego kontrahentem. Poprawił swoje rozliczenie, sugerując się informacjami od kontrahenta, u którego była kontrola. Nic więc nie zawinił.