CFC, czyli zagraniczne spółki kontrolowane – obowiązujące od 1 stycznia przepisy o ich opodatkowaniu zaniepokoiły wiele polskich firm działających w innych krajach. Nie każda inwestycja za granicą oznacza jednak konieczność zapłaty dodatkowego podatku. Potwierdzają to pierwsze interpretacje fiskusa.

Przypomnijmy, że celem nowych regulacji (nowelizacja ustawy o CIT) jest przypisanie do dochodów podlegających opodatkowaniu w Polsce również tych, które osiągnęła powiązana spółka zagraniczna. O ich wykładnię wystąpiła polska spółka, która nabyła 100 proc. udziałów w szwedzkiej firmie.

Celem tej drugiej jest pozyskiwanie finansowania m.in. poprzez zaciąganie i udzielanie pożyczek. Trzy lata temu wyemitowała euroobligacje notowane na giełdzie w Luksemburgu. Środki z emisji przeznaczyła na pożyczkę dla polskiej spółki. Uzyskuje przychody z odsetek.

Zdaniem fiskusa szwedzka firma nie jest zagraniczną spółką kontrolowaną. Dochody z odsetek są bowiem w Szwecji obciążone 22-proc. podatkiem. Nie jest więc spełniony jeden z warunków uznania za CFC (podleganie dochodów opodatkowaniu według stawki 14,25 proc. lub niższej bądź wyłączenie z opodatkowania).

Polska spółka nie musi wobec tego prowadzić ewidencji w celu wyliczenia dochodu szwedzkiej firmy ani składać zeznania i płacić dodatkowego podatku (interpretacja Izby Skarbowej w Warszawie nr IPPB5/423-1082/14-2/AM).

Reklama
Reklama

Pozytywną odpowiedź dostała też polska spółka posiadająca oddział w Pakistanie. Za jego pośrednictwem prowadzone są prace poszukiwawcze i wydobywcze. Oddział nie jest zaliczany do CFC, ponieważ stawka podatku w Pakistanie wynosi aż 40 proc. (interpretacja Izby Skarbowej w Warszawie nr IPPB5/423-1079/14-2/AM).

Opinia

Paweł Toński, doradca podatkowy, partner w Crido Taxand

Po wejściu przepisów o zagranicznych spółkach kontrolowanych wiele firm dostosowuje swoje struktury holdingowe do nowych rygorów. Nie muszą tego robić od razu, nowe regulacje nakładają bowiem dodatkowy podatek, dopiero gdy powiązana zagraniczna spółka uzyska dochód. Jest więc czas na zastanowienie się, jak zmienić strukturę. Co istotne, pierwsze doświadczenia z przepisami o CFC pokazują, że mają wiele luk i niejasności. Nie zawsze np. wiadomo, jak je stosować, jeśli zagraniczna spółka zmienia właściciela w trakcie roku.