Tak uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 23 lutego 2015 r. (I SA/Gl 1028/14).
Stan faktyczny
We wniosku o interpretację podatniczka wskazała, że we wrześniu 2010 r. w ramach prowadzonej działalności zawarła umowę leasingu operacyjnego samochodu ciężarowego. Obecnie pojazd ten jest samochodem osobowym w rozumieniu art. 5a pkt 19a ustawy o PIT. Po upływie okresu, na jaki została zawarta umowa, podatniczka miała prawo do nabycia auta na własność. Od zawarcia umowy leasingu do 30 grudnia 2011 r. auto było używane w prowadzonej działalności gospodarczej.
31 grudnia 2011 r. podatniczka wniosła prowadzone przez siebie przedsiębiorstwo aportem do spółki. Samochód nie był przedmiotem aportu. Wobec tego za zgodą firmy leasingowej podatniczka wynajęła go spółce, do której wniosła aportem przedsiębiorstwo. Umowa najmu samochodu została zawarta do 15 sierpnia 2013 r. Po upływie tego okresu spółka nie była zainteresowana dalszym jego najmem. W związku z tym podatniczka podjęła decyzję, że od 16 sierpnia 2013 r. samochód ten będzie używała jedynie do celów prywatnych. Od tego czasu wnioskodawczyni przestała zaliczać opłaty leasingowe do kosztów uzyskania przychodów. Po upływie okresu obowiązywania umowy leasingu podatniczka odkupiła auto, przy czym nabycie miało charakter prywatny. Podatniczka zapytała, czy ewentualna sprzedaż w przyszłości samochodu osobowego nabytego od firmy leasingowej będzie się dla niej wiązała z obowiązkiem podatkowym w PIT.
Fiskus odpowiedział, że tak. Zauważył, że samochód był wykorzystywany w ramach i na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej. Wydatki związane z jego użytkowaniem na podstawie zawartej umowy leasingu były kosztem uzyskania przychodów. Dlatego w ocenie urzędników istnieje ścisłe (przedmiotowe i funkcjonalne) powiązanie pomiędzy tym składnikiem majątku (samochodem osobowym) a prowadzoną pozarolniczą działalnością gospodarczą. W konsekwencji fiskus uznał, że przychód z odpłatnego zbycia składnika majątku uprzednio wykorzystywanego w działalności gospodarczej, nawet niewprowadzonego do związanych z nią ewidencji, jest przychodem z działalności gospodarczej (jeżeli do sprzedaży dojdzie przed upływem sześcioletniego terminu wynikającego z art. 10 ust. 2 pkt 3 ustawy o PIT).
Rozstrzygnięcie
Podatniczka zaskarżyła interpretację i wygrała. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zauważył, że ustawa o PIT przypisuje dochody do konkretnych źródeł. Zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. d ustawy o PIT źródłem przychodu podlegającym opodatkowaniu jest także sprzedaż rzeczy, jeżeli odpłatne zbycie nie następuje w wykonaniu działalności gospodarczej i miało miejsce przed upływem pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie.