Fiskus nie zgadza się z argumentami przedsiębiorców, że ponoszone przez nich wydatki na ubranie, które noszą podczas spotkań z klientami, służą uzyskaniu przychodów. Takie negatywne stanowisko zawiera m.in. interpretacja Izby Skarbowej w Warszawie z 7 sierpnia 2014 r. (IPPB1/415-763/14-2/AM). Z pytaniem zwrócił się podatnik, który prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą w zakresie inżynierii i związanego z nią doradztwa technicznego. Świadczy usługi inspektorskie, koordynacyjne, konsultingowe, pomiarowe, projektowe. Wnioskodawca wyjaśnił, że jego działalność wiąże się z częstymi spotkaniami z inwestorami i klientami, a to wymaga od niego odpowiedniego ubioru, którym zazwyczaj jest garnitur i związane z nim dodatki. Zapytał, czy w związku z tym może odliczyć wydatki na zakup trzech garniturów, koszul, krawatów oraz pary butów. Argumentował, że zakup tych artykułów może zwiększyć jego wiarygodność i zaufanie w kontaktach z klientami, co może przyczynić się do zwiększenia przychodów firmy. Z kolei art. 23 ustawy o PIT, który zawiera katalog wydatków nieuznawanych za koszty, nie wymienia ubrań.
Fiskus się nie zgodził
Organ podatkowy stwierdził jednak, że mężczyzna nie może odliczyć kosztów zakupu garnituru, koszuli, krawatu i obuwia, gdyż są to wydatki o charakterze osobistym. Przypomniał, że zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy o PIT do kosztów uzyskania przychodów można zaliczyć wydatki, które spełniają łącznie następujące warunki:
- zostały poniesione przez podatnika,
- pozostają w związku z prowadzoną przez niego działalnością,
- ich poniesienie miało na celu uzyskanie przychodów lub zachowanie albo zabezpieczenie źródła przychodów,