Założenie było dobre: wprowadzić przepis przejściowy, który pozwoli przedsiębiorstwom z branży energetycznej, telekomunikacyjnej i wodnokanalizacyjnej nie wysyłać tysięcy faktur korygujących do odbiorców swoich usług po podwyżce stawek VAT. Jednakże przepis jest niejasny i może się stać powodem sporów podatników z urzędami skarbowymi.
[srodtytul]Jaka faktura[/srodtytul]
Chodzi o art. 19 ustawy okołobudżetowej, która wciąż czeka na podpis prezydenta.
Zmienia on przepisy [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=1FA8448741C5F91803DF81749AC30BFA?id=172827]ustawy o podatku od towarów i usług[/link], w tym art. 41. Problematyczny jest nowy ust. 14e, który senatorowie wprowadzili do otrzymanej z Sejmu ustawy.
Zgodnie z nim na usługi telekomunikacyjne, dostawę energii elektrycznej i gazu przewodowego oraz usługi wodnokanalizacyjne, na które stawka VAT wzrośnie już po wystawieniu faktury, będzie mogła być nadal stosowana stawka dotychczasowa, tj. obowiązująca do 31 grudnia 2010 r. Pod warunkiem że jak mówi przepis "w pierwszej fakturze wystawianej po dniu zmiany stawki podatku, nie później jednak niż w ciągu sześciu miesięcy od dnia zmiany stawki podatku, uwzględniona zostanie korekta rozliczenia objętego fakturą wystawioną przed dniem zmiany stawki podatku".