W projekcie rozporządzenia dodano natomiast zwolnienie z akcyzy dla olejów smarowych, rozszerzając w ten sposób listę olejów, które będzie można nabywać z państw Unii Europejskiej ze zwolnieniem.
Ministerstwo Finansów nie zdecydowało się jednak na całkowicie zniesienie podatku od tych wyrobów. Projekt pozwala mianowicie zwolnić z akcyzy oleje smarowe przeznaczone do celów innych niż napędowe i opałowe, ale pozostawia obowiązek zapłaty akcyzy od olejów silnikowych. W rezultacie wciąż znaczna grupa olejów smarowych będzie realnie obciążona akcyzą.
Regulacje te budzą wątpliwości ekspertów, którzy wskazują na ich niezgodność z prawem Unii Europejskiej. [b]Zakwestionował je również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie (sygn. I Sa/Sz 62/08), który uznał, iż – zgodnie z dyrektywą – nie są to wyroby akcyzowe zharmonizowane, więc nie powinny podlegać temu podatkowi.[/b]
[ramka][b]Opinia: Wojciech Kotala doradca podatkowy w DLA Piper[/b]
Pozostał niecały miesiąc do wejścia w życie nowej ustawy o akcyzie, a projekty rozporządzeń wykonawczych przygotowane przez MF pełne są błędów i luk. Ograniczenie zwolnienia paliw żeglugowych do olejów lekkich to raczej pomyłka urzędników przygotowujących projekt rozporządzenia. Z kolei brak zwolnienia dla olejów ciężkich zużywanych w elektrociepłowniach jest zagadkowy. Ministerstwo powinno jak najszybciej wyjaśnić, czy zlikwiduje obowiązujące dziś zwolnienie – podatnicy handlujący mazutem muszą z wyprzedzeniem wiedzieć, jakie obowiązki będą na nich spoczywać. W sprawie olejów smarowych MF jest nieustępliwe i utrzymuje ciężar akcyzowy wbrew prawu UE. W moje ocenie każdy podatnik, który po 1 maja 2004 r. zapłacił akcyzę od olejów smarowych, powinien wystąpić o stwierdzenie nadpłaty i zwrot pieniędzy. [/ramka]
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki