Reklama

Koronawirus: w czasie epidemii jest ulga na parking, który firma funduje pracownikowi

Osoba dojeżdżająca do pracy własnym samochodem nie zapłaci podatku, jeśli firma zwróci jej opłaty za parkowanie.

Aktualizacja: 26.06.2020 18:39 Publikacja: 26.06.2020 07:15

Koronawirus: w czasie epidemii jest ulga na parking, który firma funduje pracownikowi

Foto: Adobe Stock

Zdrowie załogi i unikanie zarażenia koronawirusem leży w interesie pracodawcy. Dlatego ten, komu firma zwraca opłaty związane z bezpiecznym dojazdem do pracy, nie ma z tego tytułu przychodu. Skarbówka zgadza się, że w takiej sytuacji obowiązują preferencje podatkowe.

Taką interpretację uzyskała spółka, która w trosce o zdrowie publiczne oraz własnych pracowników – na podstawie art. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem Covid-19 – poleciła większości zatrudnionych pracę zdalną. Nie dotyczy to jednak grupy osób, których obecność jest niezbędna, by zapewnić ciągłość wykonywania zadań. By zminimalizować ryzyko zarażenia, spółka zaleciła im dojazdy do miejsca pracy, w miarę możliwości, samochodami prywatnymi. Jednocześnie zagwarantowała, że osoby korzystające z płatnych parkingów miejskich lub komercyjnych otrzymają zwrot kosztów. Podstawą będzie przedłożenie biletów parkingowych lub innych dowodów płatności, w tym ewentualnych oświadczeń, w razie wykorzystywania do dokonywania opłat aplikacji mobilnych. Wymagana dokumentacja zawierać będzie numer rejestracyjny pojazdu, datę, czas postoju, lokalizację i kwotę opłaty.

Czytaj też: PIT za bezpłatny parking dla pracownika

Spółka zapytała, czy jako płatnik ma obowiązek uznać zwrot kosztów za przychód pracownika oraz pobrać zaliczki na podatek dochodowy. Jej zdaniem zwroty dokonywane w okresie stanu zagrożenia epidemicznego oraz stanu epidemii nie stanowią przychodu podatkowego pracowników.

Reklama
Reklama

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej zgodził się z takim stanowiskiem. Potwierdził, że przyjęte rozwiązanie, mające skłonić pracowników do przemieszczania się w drodze do pracy samochodem prywatnym, leży w ścisłym interesie spółki. Pracownicy zmuszeni są do ponoszenia opłat parkingowych, co następuje w wykonaniu uzasadnionych obecną sytuacją poleceń pracodawcy.

Zgodnie z art. 12 ustawy o PIT przychodem ze stosunku pracy jest m.in. wartość nieodpłatnych lub częściowo odpłatnych świadczeń. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 8 lipca 2014 r. (sygn. akt K 7/13) rozstrzygnął, że przychodem pracownika mogą być świadczenia, które: zostały spełnione za jego zgodą (skorzystał z nich dobrowolnie); zostały spełnione w jego interesie (a nie w interesie pracodawcy) i przyniosły mu korzyść; korzyść ta jest wymierna i przypisana indywidualnemu pracownikowi (nie jest dostępna dla wszystkich).

„Zwroty pracownikom opłat parkingowych, które są ponoszone przez nich w związku z wykonywaniem pracy, dokonywane w okresie stanu zagrożenia epidemicznego oraz stanu epidemii do czasu odwołania, nie stanowią przychodu podatkowego pracowników w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy o PIT. Na wnioskodawcy nie będą spoczywały obowiązki płatnika z tego tytułu" – uznał dyrektor KIS.

Numer interpretacji: 0113-KDIPT2-3.4011.344.2020.1.AC

Podatki
APA: uprzednie porozumienia cenowe narzędziem odliczania kosztów
Podatki
Podatek u źródła trochę łagodniejszy
Podatki
NSA: ulga na złe długi nie narusza prawa unijnego
Podatki
Ulga na złe długi: kończą się terminy na odzyskanie VAT
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama