Braki w obecnie obowiązujących przepisach, zdaniem PIP i NIK, powodują zagrożenie nienależytej ochrony pracowników przed zagrożeniami czekającymi na nich w środowisku pracy.
Zasadniczy zarzut dotyczy tego, że w myśl obecnie obowiązujących przepisów pracodawca nie musi przechowywać skierowania pracownika na badania lekarskie. Nie można więc skontrolować, czy lekarz, badając zdolność do pracy danej osoby na konkretnym stanowisku, wiedział o wszystkich ryzykach związanych z wykonywaniem tej pracy. Z kontroli przeprowadzonych przez NIK i PIP wynika, że inspektorzy pracy nie mogli sprawdzić aż 55 proc. skierowań na badania profilaktyczne z powodu nieposiadania ich kopii przez pracodawców, a kolejne 22 proc. badanych skierowań zawierało niepełne informacje o zagrożeniach dla zdrowia i życia występujących na stanowiskach pracy.