Moja firma jest w trakcie kontroli urzędu skarbowego. Niedawno otrzymałem jednak zawiadomienie z ZUS o kontroli dotyczącej spraw ubezpieczeniowych, która w części miałaby pokrywać się z pierwszym badaniem. Czy mogą być równocześnie prowadzone dwie kontrole różnych organów? Czy gdy będę nieobecny w firmie, to ZUS powinien sam ustalić, czy są inne kontrole? Co się dzieje, gdy np. ten sam organ będzie prowadził jednocześnie dwa postępowania, które obejmą inne zagadnienia? – pyta czytelnik.
Zgodnie z art. 92a ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. DzU z 2015 r., poz. 121 ze zm., dalej ustawa o sus) do kontroli płatnika składek będącego przedsiębiorcą stosuje się rozdział 5 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jedn. DzU z 2013 r., poz. 672 ze zm., dalej ustawa).
Kolejność wchodzenia
Z jej art. 82 wynika, że nie można równocześnie podejmować i prowadzić więcej niż jednej kontroli działalności przedsiębiorcy. Wyjątki od tej zasady opisują punkty 1–8. Przykładowo kontrolę uzasadnia bezpośrednie zagrożenie życia, zdrowia bądź środowiska naturalnego lub badanie dotyczy zasadności dokonania zwrotu podatku od towarów i usług na podstawie przepisów o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym. Wśród tych wyjątków nie ma jednak przyzwolenia na łączenie kontroli różnych organów, np. podatkowych i ZUS.
Z art. 82 ust. 2 ustawy wynika, że jeżeli działalność gospodarcza przedsiębiorcy jest już objęta kontrolą innego organu, organ kontroli odstąpi od podjęcia czynności sprawdzających oraz może ustalić z przedsiębiorcą inny ich termin. Tym samym np. ZUS musi się wstrzymać z czynnościami do zakończenia badania firmy przez urząd skarbowy. Dopiero po jego wyjściu może przystąpić do weryfikacji interesujących go zagadnień.
Ponieważ czytelnik ma status mikroprzedsiębiorcy w rozumieniu art. 104 ustawy (zatrudnia mniej niż dziesięciu pracowników), to zgodnie z art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy czas trwania wszystkich kontroli u tego przedsiębiorcy w jednym roku kalendarzowym co do zasady nie może przekraczać 12 dni roboczych.
Weto przedsiębiorcy
Art. 84c ustawy zezwala przedsiębiorcy wnieść sprzeciw wobec podjęcia i wykonywania przez organy kontroli czynności z naruszeniem przepisów, m.in. prowadzenia u niego więcej niż jednej kontroli. Robi to w terminie do trzech dni roboczych od dnia wszczęcia kontroli przez kontrolującego, np. ZUS. Uruchomienie sprzeciwu wstrzymuje czynności kontrolne organu, którego takie weto dotyczy. Skutek ten następuje z doręczeniem kontrolującemu zawiadomienia o wniesieniu sprzeciwu do czasu jego rozpatrzenia.
Wniesienie sprzeciwu wstrzymuje też bieg czasu trwania kontroli od dnia tego kroku do dnia doręczenia przedsiębiorcy postanowienia o odstąpieniu lub kontynuowaniu czynności kontrolnych (art. 84c ust. 9 ustawy) albo do dnia wydania postanowienia o odstąpieniu od czynności kontrolnych (art. 84c ust. 12 w zw. z ust. 9 pkt 1 ustawy).
W piśmie z 12 sierpnia 2009 r. (PK4/8012/98/ZAP/09/703) minister finansów wskazał, że jeżeli organ podjął wykonywanie czynności kontrolnych, nie ustalając, czy u przedsiębiorcy, który w chwili podjęcia czynności kontrolnych jest nieobecny, trwa badanie innego organu, powinien odstąpić od czynności sprawdzających. Czas trwania czynności wykonanych przez niego należy wliczyć do limitu czasu trwania kontroli przypadającej na ten organ.
Przy prowadzeniu więcej niż jednego postępowania badawczego art. 82 ust. 1 ustawy odnosi się kontroli realizowanych w jednym czasie przez więcej niż jeden organ. Nie dotyczy to zaś sytuacji, gdy kontrolę w jednym czasie prowadzi ten sam organ. Analogiczny pogląd wypowiedział Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z 5 czerwca 2013 r. (I SA/Kr 44/13). Stwierdził, że „celem art. 82 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej jest ochrona przedsiębiorcy przed równoczesnym prowadzeniem kontroli przez więcej niż jeden organ kontroli, a zatem przed zbiegiem kilku kontroli. Nie dotyczy to sytuacji, gdy ten sam organ podatkowy wszczyna kontrolę w zakresie różnych podatków. Nie mamy wtedy do czynienia z dwoma różnymi kontrolami w rozumieniu cytowanego przepisu".
Marcin Nagórek, radca prawny