Podmiot gospodarczy, który nie dysponuje wypracowanymi w ramach działalności gospodarczej wystarczającymi zasobami na bieżącą działalność czy inwestycje, może uzyskać finansowanie od swoich wspólników (w spółce osobowej), udziałowców (w spółce z o.o.) czy akcjonariuszy (w SA i SKA), ewentualnie od innych podmiotów z grupy czy podmiotów trzecich, np. banków. O finansowanie kapitałem spółka zwraca się do wspólników, udziałowców czy akcjonariuszy. Pod tym nieprecyzyjnym pojęciem kryją się różnego rodzaju wkłady, zarówno pieniężne, jak i rzeczowe.
Uzyskanie finansowania długiem, czyli głównie w drodze pożyczek, można uzyskać od znacznie szerszego grona podmiotów. Oczywiście pożyczki mogą udzielić wspólnicy, udziałowcy czy akcjonariusze, ale także inne podmioty z grupy oraz jednostki spoza grupy (osoby trzecie), jak banki czy fundusze inwestycyjne. Zarówno finansowanie kapitałem, jak i finansowanie długiem ma zalety i wady. Finansowanie kapitałem jest zasadniczo tańsze podatkowo. Jedynym kosztem podatkowym jest podatek od czynności cywilnoprawnych (dalej: PCC) od wkładu albo podwyższenia kapitału. Dywidenda, czyli w sensie ekonomicznym płatność za wkład, w licznych przypadkach korzysta ze zwolnienia z podatku dochodowego. Jednak wypłacający nie rozliczy jej w kosztach uzyskania przychodów. Przy finansowaniu długiem płatności mogą być – z pewnymi ograniczeniami – zaliczane do kosztów uzyskania przychodów. Finansowanie długiem może być korzystne podatkowo przy odpowiednim ułożeniu stosunków pomiędzy stronami umowy, natomiast wymaga od nich więcej uwagi. Finansowanie długiem jest bardziej uniwersalne, bo dostępne dla większej liczby podmiotów, a ponadto odpłatność (głównie odsetki) zazwyczaj nie jest uzależniona od wyników finansowych pożyczkobiorcy. Przy finansowaniu długiem dostępne są różne rozwiązania przy przeniesieniu długu czy wierzytelności, zarówno co do formy, jak i skutków ekonomicznych oraz podatkowych. Przykładowo wierzytelność można sprzedać, wnieść aportem, oddać w darowiźnie czy przejąć poprzez spłatę, a dług przejąć w drodze umowy.
W jaki sposób wkłady do spółki są opodatkowane PCC? Jaka jest podstawa opodatkowania, gdy przedmiotem wkładu jest gotówka, a jaka w przypadku wkładów niepieniężnych?
Wkłady pieniężne (gotówkowe) opodatkowane są tylko podatkiem od czynności cywilnoprawnych (PCC). Podstawa opodatkowania jest różna – w spółkach osobowych jest to wartość wkładu, która powoduje podwyższenie majątku spółki albo podwyższenie kapitału zakładowego. Natomiast w spółkach kapitałowych (spółka z o.o. i SA) podstawą opodatkowania na potrzeby PCC nie jest sama wartość wkładu, ale wartość, o jaką podwyższa się kapitał zakładowy w związku z otrzymaniem wkładu pieniężnego. Kapitał zakładowy może bowiem zostać powiększony tylko o część wartości wkładu. Stawka PCC we wszystkich przypadkach wynosi 0,5 proc. PCC płaci spółka, do której wniesiono wkład. Podatek jest rozliczany albo przez spółkę, albo przez notariusza. Rejent pobierze PCC, jeżeli wniesienie wkładu wiąże się ze zmianą umowy spółki zawartej w formie aktu notarialnego.
Wkłady rzeczowe to nieruchomości, ruchomości, wartości niematerialne i prawne (np. patenty, znaki towarowe, know-how), ale także całe przedsiębiorstwa albo ich zorganizowane części. Poza PCC wkład rzeczowy może mieć konsekwencje zarówno w rozliczeniu podatków dochodowych, jak i VAT.