Naczelny Sąd Administracyjny zinterpretował w dwóch wyrokach określenie: „przypadki szczególnie uzasadnione", użyte w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. Można za nie uznać tylko takie, gdy dochodzi do nagłych zdarzeń czy okoliczności uniemożliwiających dalsze pełnienie w szkole funkcji kierowniczych.
W zarządzeniu odwołującym dyrektor zespołu szkół ze stanowiska na podstawie wspomnianego przepisu burmistrz Świątnik Górnych zarzucił konfliktowość i brak porozumienia. Twierdził też, że napłynęły wiarygodne sygnały o możliwym mobbingu wobec pracowników szkoły.
Dyrektor obroniła swoje racje w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Krakowie. Wytknęła m.in., że nie wiadomo, kogo miała rzekomo mobbingować.
WSA stwierdził nieważność zarządzenia. Uznał, że zostało wydane pomimo niewykazania okoliczności mieszczących się „w przypadkach szczególnie uzasadnionych". Utrata zaufania oraz brak porozumienia i współpracy też nie są takimi przesłankami.
W podobnym duchu wypowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, rozpatrujący skargę burmistrza Szczuczyna na rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody podlaskiego.