Poza samą postawą etatowców kluczem jest właściwy dobór kadry menedżerskiej w firmie przez pracodawcę. Te zachowania najczęściej wynikają ze źle pojętej władzy przez niektórych kierowników. Ci, którzy cierpią na taki defekt, będą próbowali zlecać zatrudnionym więcej zadań, obowiązków, kazać im zostawać po godzinach, pisać dodatkowe raporty. Sami pracownicy nie powinni się więc poddawać takiej presji, muszą mieć większą świadomość swoich obowiązków, ale też praw, i odważnie powiedzieć, że nie godzą się na takie praktyki. Jeśli deklarują, że poinformują o nich wyższych przełożonych, nie należy się wycofywać z takiej zapowiedzi. Wreszcie szef nie może lekceważyć takich sygnałów, jeśli dotrą do niego z zespołu. Ma je jak najszybciej sprawdzić i wyjaśnić. Jedną z pierwszych reakcji powinno być skonfrontowanie stron ze sobą. Najskuteczniej działa bowiem bezpośrednie i szybkie wytłumaczenie konkretnych zachowań i ich powodów.
Czy wielu pracowników nie ma tyle odwagi, żeby opowiedzieć o zajściach, inni utracą ją już w czasie wyjaśnień. Z kolei młodsze pokolenia zatrudnionych są bardziej wyczulone na mobbing i każdą dodatkową pracę czy nieuzgodnione zadanie traktują jako jego przejaw.
Tu właśnie powinny się objawić mądrość i doświadczenie szefa. Jeśli sam daje dobry przykład, jasno określa zasady postępowania w firmie i te standardy są wszystkim znane, z pewnością nie zacznie tolerować zachowań niestosownych, poniżających, uwłaczających godności pracowników.
Co radzić tym, którzy stają się ofiarami mobbera – zgłaszać pierwsze symptomy nieprawidłowych zachowań kierownictwu czy gromadzić więcej dowodów? Jak długo mają to robić, aby uwiarygodnić wobec szefów czy sądu swoje położenie?
Nie ma tu uniwersalnej odpowiedzi, bo każdy przypadek jest inny. Pamiętajmy, że niekiedy szef, któremu pracownik opowie o mobberze czy zachowaniach poniżających w firmie, wyzysku, przeciążeniu nieuzasadnioną pracą, też może być zszokowany. Lepiej więc dobrze przygotować się do takiego spotkania, spisać przykłady konkretnych zachowań, poleceń mobbera z datami, precyzyjnym opisem sytuacji, wymagań. Dobrze również zaproponować swoje rozwiązanie problemu, np. przeniesienie do innego działu, zmianę pokoju, i dać szefowi czas na reakcję. Musi przecież ustosunkować się do tych żądań, modyfikacji. Powinien je przeanalizować, zazwyczaj nie będzie działał raptownie, bez poznania opinii drugiej strony, osoby posądzonej o mobbing skarżącego się pracownika.
—rozmawiała Grażyna Ordak