Inaczej w harmonogramie
Zmiana wymiaru czasu pracy wpływa na grafik pracownika w ten sposób, że pracodawca musi przeliczyć zaplanowane godziny i ograniczyć lub powiększyć ich liczbę tak, aby podwładny mógł wypracować umówiony wymiar zatrudnienia. Obowiązkiem pracodawcy jest bowiem m.in. pełne i produktywne wykorzystanie czasu pracy zatrudnionych.
Zaplanowanie zbyt małej liczby godzin pracy nie zwalnia go zatem z obowiązku wypłaty pełnego miesięcznego wynagrodzenia. Zasada ta działa jednak w obie strony. Dlatego zaplanowanie w grafiku zbyt dużej liczby godzin pracy może spowodować konieczność rekompensaty godzin ponadwymiarowych lub nadgodzin >patrz przykład 3.
Limit godzin ponadwymiarowych
Zawierając umowę na część etatu, należy też pamiętać o obowiązku określenia w niej limitu godzin pracy, których przekroczenie uprawnia pracownika do dodatków jak za pracę w nadgodzinach (art. 150 § 5 k.p.). Kodeks nie określa przy tym sposobu ustalenia tego limitu, pozostawiając w tym zakresie pełną swobodę stronom umowy.
W większości przypadków ten próg odnosi się do stałej lub przeciętnej tygodniowej liczby godzin pracy albo wymiaru ustalonego dla wyższej cząstki etatu. Szef może jednak określić limit w skali doby, pamiętając, że musi on być niższy od dobowej normy czasu pracy. Ustalenie go na poziomie siedmiu godzin na dobę może jednak ograniczyć możliwości pracodawcy w zakresie planowania czasu pracy >patrz przykład 4.
W równoważnym trudniej
Jeszcze poważniejsze skutki może spowodować określenie w ten sposób limitu godzin ponadwymiarowych dla pracownika, który przechodzi na część etatu w ramach równoważnego systemu czasu pracy. Sama zmiana wymiaru zatrudnienia nie wyklucza bowiem możliwości dalszego planowania pracy w przedłużonym do maksymalnie 12 godzin wymiarze dobowym. Jednak skutkiem określenia limitu pracy ponad wymiar na poziomie siedmiu godzin w ciągu doby będzie to, że każda taka przedłużona dniówka uprawni podwładnego do dodatków za ostatnie pięć godzin pracy. A to zdecydowanie podniesie koszty pracy. Aby ich uniknąć, należałoby przy ustalaniu godzin nadliczbowych odnieść się raczej do liczby godzin średniotygodniowych, a nie dobowych.
Łatwiej od pierwszego
Jak wynika z powyższego, zmiana wymiaru zatrudnienia w trakcie miesiąca przysparza pracodawcy sporo dodatkowej pracy. W niektórych przypadkach może być jednak trudno zgrać zmiany z początkiem miesiąca.