Prowadzę firmę, w której wykorzystuję budynek magazyn. Odprowadzam od niego podatek od nieruchomości według stawek obowiązujących przedsiębiorców. Oprócz magazynu posiadam wpisane do firmowej ewidencji środków trwałych instalacje wodną, kanalizacyjną i elektryczną. Sieci te umożliwiają korzystanie z budynku zgodnie z przeznaczeniem. Czy powinienem opłacać od nich oddzielnie podatek? – pyta czytelnik.
Nie,
instalacje wewnętrzne są częścią budynku i nie są już odrębnym przedmiotem opodatkowania.
Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych definiując budowlę, odsyła do prawa budowlanego. By ustalić, od których obiektów budowlanych przedsiębiorca musi zapłacić daninę zależną od wartości obiektów (bo tak opodatkowane są budowle), należy więc sięgnąć do prawa budowlanego. Załącznik do tej ustawy przesądza, że sieci zasadniczo uważa się za budowle.
Potwierdza to też wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 września 2013 r. (sygn. II FSK 2498/11).
– Wśród desygnatów budowli, wskazanych w art. 3 pkt 3 prawa budowlanego, wymieniono sieci techniczne. W załączniku do tej ustawy doprecyzowano, że sieci to sieci takie jak: elektroenergetyczne, telekomunikacyjne, gazowe, ciepłownicze, wodociągowe, kanalizacyjne oraz rurociągi przesyłowe (kategoria XXVI w załączniku). Nie powinno zatem budzić wątpliwości, że sieci sprężonego powietrza, ciekłego azotu, elektryczna, komputerowa stanowią budowlę w rozumieniu zarówno przepisów prawa budowlanego, jak i ustawy o podatkach i opłatach lokalnych – stwierdził sąd. Z tego wynika, że od takich instalacji przedsiębiorca musi zapłacić podatek w wysokości ustalonej przez gminę. Maksymalna stawka to 2 proc. wartości przyjętej na potrzeby amortyzacji budowli.