Tak uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 16 kwietnia 2014 r. (V CSK 296/13).
Inwestor zawarł z wykonawcą umowę o roboty budowlane, która przewidywała m.in. możliwość powierzenia wykonania części robót podwykonawcy. Wykonawca zawarł z podwykonawcą umowę o wykonanie określonych robót, a inwestor wyraził zgodę na piśmie. Podwykonawca wystawił wykonawcy faktury, wykonawca uregulował część należności. Podwykonawca wniósł o zasądzenie od inwestora pozostałej kwoty.
Nakazem zapłaty sąd okręgowy uwzględnił ?w całości żądanie podwykonawcy (powoda), jednak po rozpoznaniu zarzutów inwestora (pozwanego), uchylił nakaz zapłaty i oddalił powództwo. Powoływał się przy tym na odstąpienia przez inwestora od umowy z wykonawcą. Zdaniem sądu, na skutek odstąpienia umowa o roboty budowlane wygasła ex tunc zarówno co do zobowiązania głównego, jak i zobowiązań akcesoryjnych. Wygasła również solidarna odpowiedzialność inwestora za zapłatę podwykonawcy.
Sąd apelacyjny zmienił wyrok – utrzymał nakaz zapłaty. Nie podzielił stanowiska SO ?i podkreślił, że odpowiedzialność inwestora wobec podwykonawcy ma charakter gwarancyjny. Nie może jej więc niweczyć upadek stosunku zobowiązaniowego łączącego inwestora i wykonawcę.
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok ?i przekazał sprawę SA do ponownego rozpoznania. SN potwierdził, że rozwiązanie umowy ?o roboty budowlane nie zwalnia wykonawcy ?z obowiązków wypływających z umowy o podwykonawstwo. Analogicznie, zdaniem SN, należy oceniać skutki odstąpienia inwestora od umowy o roboty budowlane łączącej go z wykonawcą. Odstąpienie przez inwestora od umowy z wykonawcą nie uchyla obowiązku rozliczenia pomiędzy wykonawcą i podwykonawcą, ?a w konsekwencji nie może też prowadzić do wyłączenia odpowiedzialności inwestora za wynagrodzenie należne podwykonawcy.