Od końca maja, po wejściu w życie nowych przepisów ustawy o promocji zatrudnienia, zasadniczo zmienia się podejście do aktywizowania bezrobotnych w urzędach pracy. Zmiany dotyczą m.in. takiego instrumentu, jak dotacje na rozpoczęcie własnego biznesu, niezależnie od tego, czy środki pochodzą z Funduszu Pracy, czy też są udzielane w ramach projektów unijnych.
Jaki profil
Według nowych reguł każda osoba, która jest zarejestrowana jako bezrobotna, na początek musi wypełnić dosyć szczegółową ankietę (24 punkty). To pytania o wiek, wykształcenie, odległość od potencjalnego miejsca pracy itp., ale także dotyczące zaangażowania w samodzielne poszukiwanie pracy i kreowanie swojej ścieżki zawodowej, gotowość do dostosowania się do wymagań rynku pracy czy powody rejestracji w urzędzie pracy. Na podstawie udzielonych odpowiedzi bezrobotni przydzielani są do jednego z trzech profilów pomocy.
W I znajdą się osoby, które same świetnie sobie radzą, dlatego zaoferowane im zostanie przede wszystkim pośrednictwo pracy. Dotacje na własny biznes będą udzielane tylko w uzasadnionych przypadkach.
70 procent bezrobotnych znajdzie się najprawdopodobniej w drugim profilu pomocy - szacują powiatowe urzędy pracy
W II profilu dostępne są wszystkie formy aktywizacji zawodowej, a III profil określa osoby oddalone od rynku pracy, takie, które nie mają szans na powrót bez specjalnego wsparcia (np. z udziałem ośrodków pomocy społecznej) lub w ogóle nie są zainteresowane podjęciem zatrudnienia. W tym profilu granty na własną firmę w ogóle nie są przewidziane.