Uzasadnieniem przedłużenia okresów rozliczeniowych czasu pracy do 12 miesięcy jest jednoczesne stosowanie nierównomiernego rozkładu czasu pracy. Szef zyskuje w ten sposób możliwość ograniczenia liczby nadgodzin. Może bowiem dostosować wymiary planowane na poszczególne miesiące okresu rozliczeniowego do realnych potrzeb zakładu.
W większości firm produkcyjnych okresy wzmożonego zapotrzebowania na pracę przeplatają się bowiem z krótszymi lub dłuższymi przestojami, występującymi poza ?sezonem. Długi okres rozli-?czeniowy pozwala takim zakładom uniknąć konieczności polecania nadgodzin w sezonie oraz płacenia za godziny przestoju w innych miesiącach.
Dla trzonu załogi
Tak przedstawia się sytuacja pracowników pozostających w zatrudnieniu od początku do końca okresu rozliczeniowego. Wprowadzenie długiego okresu rozliczeniowego w firmie, która opiera się na wieloletnich i identyfikujących się z zakładem pracownikach, powoduje, że szef może swobodnie dysponować wymiarem przypadającym do przepracowania w zakresie całego okresu rozliczeniowego >zobacz przykład 1.
Problem pojawia się, gdy zakład, który stosuje nierównomierny rozkład czasu pracy w ramach długiego okresu rozliczeniowego, przyjmuje do pracy nową osobę w trakcie jego trwania. W zależności od momentu zatrudnienia nowego pracownika oraz stosowanego wariantu nierównomiernego rozkładu czasu pracy i systemu wynagradzania może to prowadzić do niedopracowania wymiaru lub jego przekroczenia w wyniku drogich nadgodzin średniotygodniowych.
Nowy etat po szczycie
Załóżmy, że szef z pierwszego przykładu zatrudni pracownika po okresie wzmożonej pracy, czyli z początkiem lipca 2014 r. Jeśli będzie on realizował plan pracy obowiązujący pozostałych etatowców, nie dopracuje wymiaru.