- Mam zamiar rozpocząć prowadzenie działalności gospodarczej, która zostanie zarejestrowana na adres domowy. Na potrzeby działalności będę wykorzystywał jeden pokój w moim domu, a dokładniej - tylko biurko wyposażone w komputer. Podatek dochodowy będzie przeze mnie rozliczany na zasadach ogólnych (podatkowa księga przychodów i rozchodów). W jakiej wysokości powinienem opłacać podatek od nieruchomości? W jaki sposób wydatki z tego tytułu należy rozliczyć w pkpir? – pyta czytelnik.
Fakt prowadzenia działalności gospodarczej w domu przedsiębiorcy podlega zgłoszeniu właściwemu organowi podatkowemu w sprawie podatku od nieruchomości (tzn. wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta). Taka jest zasada. Konsekwencją tego zgłoszenia jest podwyższenie stawki podatku od nieruchomości od powierzchni użytkowej przeznaczonej na potrzeby działalności gospodarczej. Różnica w stawkach podatku od nieruchomości pomiędzy budynkiem mieszkalnym a tym samym budynkiem (lub jego częścią) przeznaczonym na działalność jest bardzo duża.
W przypadku budynków mieszkalnych lub ich części maksymalna roczna stawka podatku od nieruchomości wynosi w 2013 r. - 0,73 zł za 1 m² powierzchni użytkowej. Natomiast zajęcie budynków lub ich części na prowadzenie działalności gospodarczej powoduje konieczność opłacenia podatku od nieruchomości za 2013 r. według rocznej stawki nawet w wysokości 22,82 zł/1 m2. Są to stawki maksymalne, których wysokość określa art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. a i b ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (dalej: upol).
W praktyce przedsiębiorca może opłacać podatek od nieruchomości według niższych stawek, ponieważ rada gminy, na podstawie podjętej uchwały, jest uprawniona do ustalenia niższych stawek niż wymienione. Jednak za powierzchnię budynku mieszkalnego, która została wyłączona z funkcji mieszkalnej i przeznaczona na działalność gospodarczą, może on zapłacić nawet 30 razy więcej za 1 m2 niż przed rejestracją firmy w domu.
Całkowite wyłączenie funkcji mieszkalnych
Zarejestrowanie działalności gospodarczej pod adresem domowym nie oznacza jeszcze, że budynek mieszkalny lub jego część tracą mieszkalny charakter.