Kwestie związane z danymi osobowymi, jakich pracodawca może żądać od osób ubiegających się o zatrudnienie, a potem od pracowników, jak również te dotyczące kwestionariuszy osobowych oraz prowadzenia akt osobowych, reguluje kodeks pracy i rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej z 28 maja 1996 r. w sprawie zakresu prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika (DzU nr 62, poz. 286 ze zm.) Ustawodawca w treści art. 221 kodeksu pracy zawarł zamknięty katalog danych osobowych, jakich domagać się może pracodawca. Podanie innych informacji jest dopuszczalne, jeśli obowiązek ich ujawnienia wynika z odrębnych przepisów.
Jednocześnie przepisy pozwalają pracodawcy żądać od osoby ubiegającej się o zatrudnienie, jak również pracownika, wypełnienia kwestionariusza osobowego. Ich pomocnicze wzory stanowią załączniki do wskazanego rozporządzenia.
Pracodawca musi bezwzględnie przestrzegać obowiązującego zakresu danych, które jako wymagane może zawierać druk kwestionariusza osobowego składanego przez kandydata na etat czy już zatrudnionej osoby.
Konsekwencje naruszeń
Ponieważ w zakresie nieuregulowanym przepisami kodeksu pracy stosuje się tu regulacje z ustawy o ochronie danych osobowych, brak respektowania granic, w jakich można zadawać pytania, może się wiązać z odpowiedzialnością karną dla pracodawcy.
Zgodnie bowiem z art. 49 ust. 1 powołanej ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. DzU z 2002 r. nr 101, poz. 926 ze zm.) – kto przetwarza w zbiorze dane osobowe, choć nie jest to dopuszczalne albo do których przetwarzania nie jest uprawniony, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do dwóch lat.